niedziela, 2 lipca 2017

Podsumowanie czerwca i plany na lipiec



Czerwiec to miesiąc wyjątkowy dla każdego studenta. Przychodzi czas egzaminów i nauka zajmuje cały "freetime". Jak w tym ferworze studiowania notatek i podręczników znaleźć czas na czytanie? Pytanie trudne, ale żaden książko-holik nie pozwoli sobie na nieczytanie. Zwłaszcza, gdy na półkach piętrzą się stosy wspaniałych książek. Ja jako studentka logistyki mogę wam powiedzieć, że było ciężko. Jednak po podsumowaniu książek, które przeczytałam, okazało się, że jest ich więcej niż w maju. Co najważniejsze na czytaniu nie ucierpiały moje studia. IV semestr ukończyłam ze średnią 4.6, która jest jednocześnie moją dotychczas najwyższą średnią. Teraz mam wakacje, więc do października zamierzam nadrobić wszelkie zaległości czytelnicze. W kolejnym semestrze czeka mnie pisanie pracy licencjackiej, więc swoją uwagę będę skupiać tylko na tym. No dobra, koniec gadania. Pora na podsumowania czerwca

Udało mi się przeczytać 11 książek.


1. "Morderstwo w ciemności"- Margaret Atwood
To cieniutka książka (96stron), w której znajdziemy dziesięć krótkich opowiadań. Każde z nich zmusza czytelnika do refleksji nad powszednimi przedmiotami, lecz także nad przemijaniem, miłością i tęsknotą. Autorka wspomina dzieciństwo i młodość, pokazuje świat, który budował tożsamość młodej dziewczyny. Pisze także o sztuce pisania książek i przekazuje czytelnikowi wiele cennych rad i refleksji.
Ocena: 5/5

2. "Konkurs na żonę"  - Beata Majewska
Kolejna polska książka, którą ostatnio przeczytałam. Niestety, była to całkowicie inna lektura od pozostałych. Oczywiście, nie zawsze inna oznacza gorsza. Jednak ta pozycja zdecydowanie nie przypadła mi do gustu. Kilka słów na temat tej pozycji znajdziecie tutaj:Minirecenzja na instagramie
Ocena: 3,5/5

3. "Do zobaczenia nigdy" - Eric Lindstorm
Ta pozycja to wspaniały przekaz dla wszystkich, jak traktować niewidomych. Przełamuje tabu. Reguły Parker spisane w tej książce każdy powinien mieć powieszone na ścianie. Po co? Po to, aby kolejny raz nie popełnić gafy. Osoby niewidome to takie same osoby jak my. Bo, niestety, nigdy nie wiemy i czy nam nie przytrafi się taka tragedia. Jak wygląda życie niewidomej dziewczyny? To właśnie odpowiedzi na ostatnie pytanie szukałam w tej książce. Znalazłam ją i uwierzyłam kolejny raz, że bez wzroku można żyć. Minirecenzję znajdziecie tutaj: Minirecenzja na instagramie
Ocena: 4/5


4. "Tysiąc pocałunków" - Tillie Cole
Książka stała na mojej półce kilkanaście dni. Czekała, aż pozbieram się po kolejnej słabej pozycji. Bałam się, że "Tysiąc pocałunków" też mi nie przypadnie do gustu. I niestety, ale moje obawy się sprawdziły. Historia była przewidywalna i jednocześnie mało realistyczna. Kolejny raz, już na początku historii domyśliłam się jej zakończenia. Powoli zaczyna mnie to męczyć. Styl pisania autorki też nie był idealny, jednak to nie on odciągał mnie od czytania. Fabuła męczyła mnie strasznie. Chciałam mieć tę pozycję jak najszybciej za sobą, więc czytałam na siłę... Więcej szczegółów tutaj: Minirecenzja na instagramie
Ocena: 3,5/5

5. "A jak alibi" -  Sue Grafton
Jest to pierwsza książka z serii Alfabet zbrodni. To naprawdę dobry kryminał. Przeczytanie tej pozycji zajęło mi zaledwie kilka godzin. Historia opisana w książce trzyma w napięciu do samego końca. Chyba pierwszy raz od bardzo dawna nie zgadłam kto zamordował kilku bohaterów. Nie była to książka wysokich lotów, ale mimo tego podobała mi się. Taką samą książkę sprezentowałam innemu książko-holikowi. Ciekawe, czy jemu też się spodoba?
Ocena: 3/5

6. "Wszystkie twoje marzenia" - Agata Czykierda - Grabowska
O tej książce słyszałam wiele. Bałam się, że mimo wielu pozytywnych opinii, mi nie przypadnie ona do gustu. Na szczęście tak się nie stało. Była to bardzo lekka i przyjemna lektura. Idealna na odstresowanie po ciężkim dniu czy po wielu trudnych egzaminów. Książka opowiada o marzeniach i o tym jak ważne jest ich spełnianie. Zdecydowanie, ta pozycja przypadła mi do gustu. Recenzja
Ocena: 4,5/5

7. "O wiele więcej" - Kim Holden
Po przeczytaniu w ubiegłym miesiącu "Promyczka" tej autorki długo zastanawiałam się czy czytać kolejną jej pozycję. Na szczęście sięgnęłam po nią i zdecydowanie nie żałuję. Ta książka to must have każdego młodego dorosłego, ukazuje wiele życiowych prawd. Pokazuje czytelnikowi jakie skutki ma pracoholizm. Można wynieść z niej wiele. Dowiedzieć się, czym jest miłość. Ja ją pokochałam, będę wracać do niej w momentach zwątpienia. Dzięki niej uwierzyłam, że moje podejście do życia ma sens. Recenzja
Ocena: 4/5

8. "Lokatorka" - JP Dealaney
Tę książkę otrzymałam w ramach Book Tour, którego organizatorem jest Kacper z Men's Books. Przeczytałam ją w niecałe cztery godziny. Wciągnęła mnie niesamowicie. Gdy się skończyła, czułam ogromny niedosyt. Chciałam poznać dalsze losy bohaterów. Zakończenie mnie zaskoczyło, co akurat bardzo lubię w książkach tego typu. Niedługo w kinach pojawi się ekranizacja tej powieści, więc na pewno się na nią wybiorę. Recenzja
Ocena: 4/5


9. "Światło, które utraciliśmy" - Jill Santopolo
Książkę otrzymałam przedpremierowo od wydawnictwa otwartego. Już sam fakt możliwości recenzji przed premierą był dla mnie ogromnym zaszczytem. Książkę czytałam z wielkim zapałem, a historia głównych bohaterów wzbudziła we mnie wiele nieznanych uczuć. Będę do niej wracać wiele razy. Zajmie ona specjalne miejsce w moim sercu. Recenzja
Ocena: 4/5

10. "Miłość, po prostu" -Żurnalista.pl
Tę pozycje otrzymałam niespodziewanie. Autor wysłał mi ją w piątek chwilę przed północą. Zrecenzowałam ją przedpremierowo z wielką chęcią. Przeczytałam ją bardzo szybko. Ta książka zawładnęła moim sercem od pierwszych wersów. To wyjątkowy tomik poezji pełen emocji i uczuć. Krótkie wiersze pełne gier słownych są niejednoznaczne, ale skłoniły mnie do refleksji. Czytając ostatnie wersy rozsypałam się na malutkie kawałeczki. Do tej pozycji będę wracać bardzo często, a niektóre fragmenty będą moimi mottami na najbliższy okres. Recenzja
Ocena; 5/5

11. "Lola" - Aleksandra Białczak
Po tą książkę sięgnęłam zaciekawiona jej fabułą. Od zawsze lubiłam czytać o chorobach psychicznych, samobójstwach i szpitalach psychiatrycznych. To bardzo trudny temat i wiele razy musiałam odłożyć tę książkę na bok. Bałam się, że czytając ją bez przerw, moja psychika się załamie. Z każdą kolejną stroną byłam coraz bardziej przerażona. To co przeczytałam w tej pozycji wstrząsnęło mną do cna. Potrzebuję więcej czasu, aby napisać recenzję tej pozycji. Nie chcę pisać zbyt emocjonalnie, a kilka dni po lekturze jest to nie możliwe.
Ocena: 3,5/5

Liczba przeczytanych stron: 3 392

W lipcu planuję przeczytać zdecydowanie więcej książek niż w ubiegłych miesiącach. W końcu, będę miała dużo więcej wolnego czasu. Jest jednak pewien stosik książek, które koniecznie muszę przeczytać w tym miesiącu.

Reading list in July:
1, "GUS" - Kim Holden
2. "Życie jest piękne" - Natalia Murawska
3. "Przeminęło z mailem" - Barbara Drews
4. "Dom i umysł- The hause and the Brain"
5. "Wenus w futrze- Venus in Furs"
6. "Boskie lato" - Denise Hunter
7. "Taniec ze świetlikami" - Denise Hunter
8. "Ekspozycja" - Remigiusz Mróz


Piszcie w komentarzach ile Wam książek udało się przeczytać w czerwcu i jakie książki chcecie przeczytać w lipcu.

6 komentarzy:

  1. Hej. Skoro książka Tysiąc Pocalunkow nie przypadła Ci do gustu i Twoja recenczja raczej nie jest pozytywna to dlaczego akurat ta pozycję wybrałaś do book tour ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do Book Tour wybrałam kilka książek, jednak to właśnie "Tysiąc pocałunków" spodobała się uczestnikom najbardziej. Dlatego właśnie ta książka wyruszyła w podróż.

      Usuń
  2. Piękny wynik! Oby lipiec był równie dobry :)

    Pozdrawiam
    ver-reads.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Super wynik Patrycja ! ✌✌
    Widzę , że nareszcie zaczynasz Moroza😋😋 Oby się spodobał !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Liczę na to, że mi się spodoba. Wszyscy polecają, więc spróbować trzeba 😉

      Usuń
  4. Nie czytałam żadnej z podanych przez Ciebie książek (duużo do nadrobienia), ale za to jak bardzo ja chciałabym wrócić do pochłaniania 11 powieści miesięcznie! Gdzie są te dobre czasy...

    Pozdrawiam,
    S.
    nieksiazkowy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń